HISTORIA NOWEJ TKALNI
Nowa Tkalnia powstaje na terenie należącym niegdyś do dawnego „włókienniczego imperium” fabrykanta Karola Scheiblera, nazywanego często „królem bawełny”. Unikalny projekt rewitalizacji terenu pomiędzy ulicami Kilińskiego, Tymienieckiego i Milionową odwołuje się do fabrykanckiego dziedzictwa miasta, które splata się z rodzinnymi historiami dziesiątek tysięcy Łodzian.
POCZĄTKI
Początki słynącej z charakterystycznej czerwonej cegły przemysłowej dzielnicy datuje się na lata dwudzieste XIX wieku. Pierwszą manufakturą była przędzalnia należąca do Krystiana Wendischa, która powstała w latach 1827-1830.
Karol Scheibler dotarł do Łodzi w 1854 roku i rozpoczął budowę zasilanej maszyną parową o mocy 40 W przędzalni, ulokowanej w miejscu dzisiejszego Placu Zwycięstwa, tuż przy parku Źródliska.
1/3
MIASTO W MIEŚCIE
2/3
NOWA TKALNIA
Słynna Nowa Tkalnia przy ulicy Kilińskiego 187, zaprojektowana przez Pawła Rübensahma, została oddana do użytku w 1899 roku i z miejsca stała się najbardziej charakterystycznym budynkiem fabrycznym zakładów niemieckiego fabrykanta. Inwestycja pochłonęła łącznie ok. 2 milionów ówczesnych rubli i stanowiła jeden z najnowocześniejszych budynków tego typu w Europie.
3/3
Zjednoczone Zakłady WłókienniczE
W 1921 roku spadkobiercy dwóch słynnych przedsiębiorców branży tekstylnej, Karola Scheiblera i Ludwika Grohmana, doszli do porozumienia i doprowadzili do fuzji, powołując Zjednoczone Zakłady Włókiennicze K. Scheiblera i L. Grohmana, SA w Łodzi – największe przedsiębiorstwo przemysłu włókienniczego w międzywojennej Polsce.
W 1951 r. podjęto decyzję o reorganizacji, w wyniku której na terenie fabryki wyodrębniono kilka mniejszych zakładów, min.: ZPB im. Obrońców Warszawy, ZPB im. A. Mickiewicza czy ZPB im. T. Kościuszki.
Taki stan rzeczy przetrwał niewiele ponad dekadę, a w latach 1962-1964 utworzono w tym miejscu wielowydziałowe przedsiębiorstwo włókiennicze, znane pod nazwą ZPB im. Obrońców Pokoju „Uniontex”, którego łączna produkcja w połowie lat sześćdziesiątych zbliżała się do 90 milionów metrów tkanin, z których 25 proc. trafiało na eksport.
Lata siedemdziesiąte to przede wszystkim słynne strajki z 1971 r., będące bezpośrednią kontynuacją tragicznych wydarzeń na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku. Władze PRL ostatecznie ugięły się pod naciskiem robotników, którzy wywalczyli cofnięcie wprowadzonych podwyżek cen podstawowych artykułów. „Uniontex” był wówczas jednym z największych przedsiębiorstw branży włókienniczej w Europie, a w jego asortymencie można było znaleźć flanele, drelichy, fulardy, batysty czy tkaniny płaszczowe.
Na terenie zakładów działał żłobek, przedszkole, stołówki i sklepy spożywcze, a załoga „Unionteksu” mogła leczyć się w należącym do przedsiębiorstwa ośrodku zdrowia. Przy fabryce działał klub sportowy, utrzymywano także zakładową bibliotekę. Pracownicy chętnie uczestniczyli w wydarzeniach organizowanych przez dom kultury i angażowali się w działania prowadzone przez działające w nim zespoły taneczne, chóry, kabaret czy orkiestrę dętą. Organizowano wakacyjny wypoczynek dla załogi i członków rodzin – ośrodki wczasowe zakładów mieściły się w Dźwirzynie i Dzierżąznej.
W czerwcu 1987 roku, podczas pielgrzymki do Polski, papież Jan Paweł II spotkał się z łódzkimi włókniarkami w słynnym budynku Tkalni.
Linesa Investments rozpoczyna realizację Nowej Tkalni – multifunkcyjnej przestrzeni wyrosłej na fabrykanckim dziedzictwie Łodzi. Inwestycja wpisze się w szerszy proces przekształcania Księżego Młyna i zwróci mieszkańcom przez lata niedostępną część miasta. Dla wielu Łodzian oraz turystów będzie to pierwsza okazja, żeby zobaczyć z bliska ten fragment „imperium Scheiblera” i przejść się między historycznymi zabudowaniami.
Inwestor planuje zaaranżowanie atrakcyjnych przestrzeni publicznych, planowany Pasaż Włókniarek symbolicznie upamiętni załogę zakładów i pozwoli mieszkańcom i turystom podziwiać zabytkową, pofabryczną zabudowę. Będzie to także okazja do zobaczenia odrestaurowanych artefaktów i innych pozostałości po dawnej fabryce w gablotach na terenie Nowej Tkalni. Historyczne mury zostaną wpisane w elewacje nowych budynków mieszkalnych, a rewitalizacji doczeka się także znajdujący na tym terenie park.