HISTORIA NOWEJ TKALNI

Miejsce z historią

Nowa Tkalnia powstaje na terenie należącym niegdyś do dawnego „włókienniczego imperium” fabrykanta Karola Scheiblera, nazywanego często „królem bawełny”. Unikalny projekt rewitalizacji terenu pomiędzy ulicami Kilińskiego, Tymienieckiego i Milionową odwołuje się do fabrykanckiego dziedzictwa miasta, które splata się z rodzinnymi historiami dziesiątek tysięcy Łodzian.

POCZĄTKI

Włókiennicze tradycje
Księżego Młyna

Początki słynącej z charakterystycznej czerwonej cegły przemysłowej dzielnicy datuje się na lata dwudzieste XIX wieku. Pierwszą manufakturą była przędzalnia należąca do Krystiana Wendischa, która powstała w latach 1827-1830. 


Karol Scheibler dotarł do Łodzi w 1854 roku i rozpoczął budowę zasilanej maszyną parową o mocy 40 W przędzalni, ulokowanej w miejscu dzisiejszego Placu Zwycięstwa, tuż przy parku Źródliska.

1/3

MIASTO W MIEŚCIE

Wraz z rozwojem kolejnych zakładów włókienniczych, Księży Młyn stawał się swoistym „miastem w mieście”, a na terenie kompleksu powstawały budynki mieszkalne dla pracowników (słynne „famuły”), sklepy, remiza straży pożarnej (w latach 1883-1834 r.), szpital (1884 r.), szkoła dla dzieci robotników czy zespół pałacowy przy Wodnym Rynku.
Imperium Scheiblera rozciągało się od ulicy Piotrkowskiej aż do dzisiejszej granicy Widzewa, czyli ul. Konstytucyjnej, zajmując łącznie ponad 500 hektarów.

2/3

NOWA TKALNIA

Słynna Nowa Tkalnia przy ulicy Kilińskiego 187, zaprojektowana przez Pawła Rübensahma, została oddana do użytku w 1899 roku i z miejsca stała się najbardziej charakterystycznym budynkiem fabrycznym zakładów niemieckiego fabrykanta. Inwestycja pochłonęła łącznie ok. 2 milionów ówczesnych rubli i stanowiła jeden z najnowocześniejszych budynków tego typu w Europie.

3/3

Zjednoczone Zakłady WłókienniczE

W 1921 roku spadkobiercy dwóch słynnych przedsiębiorców branży tekstylnej, Karola Scheiblera i Ludwika Grohmana, doszli do porozumienia i doprowadzili do fuzji, powołując Zjednoczone Zakłady Włókiennicze K. Scheiblera i L. Grohmana, SA w Łodzi – największe przedsiębiorstwo przemysłu włókienniczego w międzywojennej Polsce.

Świadek historii

II wojna światowa

Podczas Drugiej Wojny Światowej zakłady splądrowano i pozbawiono najlepszych maszyn, krosien, silników czy pasów transmisyjnych, a niektóre z urządzeń zostały celowo zniszczone.
W styczniu 1945 pracownicy fabryki rozpoczęli jej odbudowę, która zakończyła się w 1947 roku, a wraz z postępami prac szybko wzrastało zatrudnienie, od niespełna 2,5 tysiąca pracowników zaraz po wojnie, do przeszło 6 tysięcy w 1946 roku.

W 1951 r. podjęto decyzję o reorganizacji, w wyniku której na terenie fabryki wyodrębniono kilka mniejszych zakładów, min.: ZPB im. Obrońców Warszawy, ZPB im. A. Mickiewicza czy ZPB im. T. Kościuszki.

Taki stan rzeczy przetrwał niewiele ponad dekadę, a w latach 1962-1964 utworzono w tym miejscu wielowydziałowe przedsiębiorstwo włókiennicze, znane pod nazwą ZPB im. Obrońców Pokoju „Uniontex”, którego łączna produkcja w połowie lat sześćdziesiątych zbliżała się do 90 milionów metrów tkanin, z których 25 proc. trafiało na eksport.

Lata 70. – strajki i rozwój „Unionteksu”

Lata siedemdziesiąte to przede wszystkim słynne strajki z 1971 r., będące bezpośrednią kontynuacją tragicznych wydarzeń na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku. Władze PRL ostatecznie ugięły się pod naciskiem robotników, którzy wywalczyli cofnięcie wprowadzonych podwyżek cen podstawowych artykułów. „Uniontex” był wówczas jednym z największych przedsiębiorstw branży włókienniczej w Europie, a w jego asortymencie można było znaleźć flanele, drelichy, fulardy, batysty czy tkaniny płaszczowe.

Na terenie zakładów działał żłobek, przedszkole, stołówki i sklepy spożywcze, a załoga „Unionteksu” mogła leczyć się w należącym do przedsiębiorstwa ośrodku zdrowia. Przy fabryce działał klub sportowy, utrzymywano także zakładową bibliotekę. Pracownicy chętnie uczestniczyli w wydarzeniach organizowanych przez dom kultury i angażowali się w działania prowadzone przez działające w nim zespoły taneczne, chóry, kabaret czy orkiestrę dętą. Organizowano wakacyjny wypoczynek dla załogi i członków rodzin – ośrodki wczasowe zakładów mieściły się w Dźwirzynie i Dzierżąznej. 

Marsz głodowy w 1981 roku

Trzydziestego lipca 1981 roku ulicą Piotrkowską przeszedł słynny marsz głodowy, a jego uczestniczkami były m.in. pracownice „Unionteksu”. W proteście przeciwko dramatycznemu zaopatrzeniu sklepów oraz reglamentacji mięsa (sprzedawanego „na kartki”) i innych podstawowych produktów spożywczych wzięło udział, według różnych szacunków, od 20 do 100 tysięcy osób, głównie kobiet i dzieci. Władze nie zgodziły się na przemarsz Aleją Kościuszki, przy której mieścił się miejski komitet PZPR. Marsze głodowe przeszły ulicami wielu polskich miast i były najliczniejszymi protestami społecznymi po sierpniu 1980 roku.

Transformacja i upadek „Unionteksu”

W czerwcu 1987 roku, podczas pielgrzymki do Polski, papież Jan Paweł II spotkał się z łódzkimi włókniarkami w słynnym budynku Tkalni.

Księży Młyn – od przemysłowego serca do rewitalizowanej dzielnicy

W połowie pierwszej dekady XXI wieku sytuacja na Księżym Młynie zaczęła się zmieniać. Kolejne rewitalizacje (m.in. „Lofty u Scheiblera”) nadały dzielnicy nowe funkcje i pomogły „odczarować” jej wizerunek. Pofabryczne zabudowania przekształcano w przestrzenie mieszkalne, handlowe i usługowe, a charakterystyczna czerwona cegła odzyskała dawny blask. Miejsce, które w przeszłości stanowiło industrialną wizytówkę Łodzi, stało się atrakcją turystyczną i trasą spacerową dla mieszkańców miasta, zyskując status ważnego ośrodka biznesowego i prestiżowego, pożądanego adresu.

Nowy rozdział
ponad stuletniej historii

Nowy rozdział ponad stuletniej historii

Linesa Investments rozpoczyna realizację Nowej Tkalni – multifunkcyjnej przestrzeni wyrosłej na fabrykanckim dziedzictwie Łodzi. Inwestycja wpisze się w szerszy proces przekształcania Księżego Młyna i zwróci mieszkańcom przez lata niedostępną część miasta. Dla wielu Łodzian oraz turystów będzie to pierwsza okazja, żeby zobaczyć z bliska ten fragment „imperium Scheiblera” i przejść się między historycznymi zabudowaniami.

Koncepcja architektoniczna zakłada renowację zabytkowych budynków Tkalni, Kotłowni i Maszynowni zgodnie
z najlepszymi praktykami. Zakończona już rewitalizacja Portierni i bramy wjazdowej spotkała się z uznaniem branży oraz doczekała się prestiżowej nominacji w trzeciej edycji konkursu RenOwacje.

Inwestor planuje zaaranżowanie atrakcyjnych przestrzeni publicznych, planowany Pasaż Włókniarek symbolicznie upamiętni załogę zakładów i pozwoli mieszkańcom i turystom podziwiać zabytkową, pofabryczną zabudowę. Będzie to także okazja do zobaczenia odrestaurowanych artefaktów i innych pozostałości po dawnej fabryce w gablotach na terenie Nowej Tkalni. Historyczne mury zostaną wpisane w elewacje nowych budynków mieszkalnych, a rewitalizacji doczeka się także znajdujący na tym terenie park.